Dolina Pięciu Stawów Spiskich



W Tatrach nie tylko w Polsce znajduje się Dolina Pięciu Stawów. Zapraszam na słowacką stronę Tatr, gdzie w otoczeniu jednych z najwyższych tatrzańskich szczytów położona jest piękna i niezwykła Dolina Pięciu Stawów Spiskich. Dolina ta nie jest tak duża i rozległa, jak nasza rodzima "piątka", jednak także jest to bardzo interesujące miejsce!



Miejsce, które opiszę w tym artykule jest mniejsze od Doliny Pięciu Stawów Polskich, jednak pod kilkoma względami jest jeszcze bardziej unikatowe. Po słowacku nazywa się ono "Päť Spišských plies", czyli Dolina Pięciu Stawów Spiskich. Stanowi górną, typowo polodowcową część Doliny Małej Zimnej Wody, przez którą również będziemy wędrować. Zapraszam w słowackie Tatry Wysokie!

►♪♫ 
Jako podkład muzyczny do lektury artykułu polecam tym razem utwór austriackiego zespołu Summoning, wykonującego epicki black metal. 
Dotyczy on co prawda fikcyjnej góry ze świata fantasy stworzonego przez sławnego pisarza J.R.R. Tolkien'a, jednak idealnie pasuje, jako tło muzyczne niniejszej wędrówki. 
Przed Wami piękny i groźny Caradhras
►♪♫

Tatry na wyciągnięcie ręki! Ich poszarpany łańcuch rozciąga  się przez cały horyzont i wzywa ku nowej przygodzie.
Zdjęcie zrobione w trasie, w okolicach Białki Tatrzańskiej.


Po drugiej stronie granicy ich kształty przyjmują jeszcze bardziej namacalną  formę. Widok na słowackie Tatry Wysokie.


Wyruszam ze Starego Smokowca - typowo turystycznej części miasta Vysoké Tatry.


Pierwszym ciekawym miejscem po wejściu w góry, które warto pokazać jest Veľká Studená dolina zwana przez Polaków Doliną Staroleśną. 
Jest to jedna z największych słowackich dolin tatrzańskich.


W przeważającej części jest zalesiona, jednak liczne jej fragmenty podchodzą pod główną grań Tatr Wysokich. 
Niestety wiele ze znajdujących się tutaj świerków choruje a w następstwie łatwo poddają się one wiejącym wiatrom. 
W efekcie można natknąć się tam na liczne wiatrołomy powalonych suchych drzew.


W dolnej partii Doliny Staroleśnej uchodzi do niej potok Mała Zimna Woda. W miejscu tym zaczyna się również Dolina Małej Zimnej Wody, którą Słowacy nazywają Malá Studená dolina. Na jej progu, w potężnej szczelinie skalnej, znajduje się Wodospad Olbrzymi (Obrovský vodopád). Położony jest on na potoku Mała Zimna Woda i osiąga wysokość ok. 20 m.


Po drodze w górę chmury raz przykrywały doliny, innym razem odkrywały nieśmiało ich walory. 
Po lewej widoczna jest Dolina Staroleśna a na prawo zaczyna się Dolina Małej Zimnej Wody.


W dolnej części Doliny Małej Zimnej Wody położone jest odwiedzane przez sporą liczbę turystów schronisko "Zamkovského chata". 
Ponad nim wznoszą się strome ściany Łomnickiej Grani.


Obok schroniska sfotografowałem orła. Szkoda tylko, że była to rzeźba a nie prawdziwy okaz tego pięknego ptaka.


Po opuszczeniu schroniska szlak wiedzie przez pewien czas lasem. 
Po wyjściu ponad linię drzew wchodzimy w malowniczą, środkową część Doliny Małej Zimnej Wody.


Dolina ta została wyrzeźbiona przez potok Mała Zimna Woda, który wypływa z Doliny Pięciu Stawów Spiskich - celu mojej wędrówki. 
Podczas mojgo przejścia potok ten był rzadko widoczny, gdyż przykrywała go gruba warstwa śniegu. Poniżej widać tylko mały jego fragment.


W swej środkowej części dolina ta porośnięta jest kosodrzewiną i pojedynczymi drzewami. Latem rośnie tu też sporo traw i kwiatów.


Dolina Małej Zimnej Wody osiąga długość 4 km i jest ułożona tarasowo, dlatego w wielu miejscach szlak wiedzie niemal płasko. 
Co jakiś czas trzeba pokonać kolejne podejście na progu prowadzącym na następny jej taras. Poniżej jeden z nich.


Na zbliżeniu widać lepiej Lodowy Szczyt oraz Schronisko "Chata Téryho" - drugie najwyżej położone schronisko w Tatrach.


Schronisko to położone jest na skraju ściany stawiarskiej oddzielającej Dolinę Małej Zimnej Wody od Doliny Pięciu Stawów Spiskich. Owa ściana, zwana Złotymi Spadami, jest swego rodzaju ryglem skalnym, powyżej którego znajdują się stawy polodowcowe. Ona także została utworzona przez znajdujący się tutaj dawno temu lodowiec a po jej stromych skałach spływa wodospad Złota Siklawa, który zimą jest niestety niewidoczny.


Powyżej małego progu skalnego otwiera się kolejny płaski fragment Doliny Małej Zimnej Wody z licznymi głazami narzutowymi.


Obracając się w tył widać stąd górującą nad doliną Zimnowodzką Grań.


Pod Złotymi Spadami środkowa część Doliny Zimnej Wody dobiega końca. Czas na stromą wspinaczkę!


Widok na Pośrednią Grań i Żółtą Turnię przed rozpoczęciem podejścia.


Wraz z pokonywaniem wysokości rozlega się coraz szerszy ogląd Doliny Małej Zimnej Wody.


Żółta Turnia i stroma ściana Złotych Spadów. To tutaj w cieplejszych miesiącach można cieszyć oczy Złotą Siklawą a uszy jej donośnym szumem.


Turyści idący w przeciwnym kierunku niż ja.


Im wyżej, tym więcej pojedynczych, małych obłoków chmur, które szybko odlatują z wiatrem w dal.


Nie przesłaniają one krajobrazu a przy okazji nadają mu nutkę tajemniczości.
Znajduję się już ponad Złotymi Spadami.


Po mojej prawej ręce wznosi się szczyt Pośredniej Grani.


Obok znajduje się schronisko "Chata Téryho", czyli drugie najwyżej położone schronisko w Tatrach. Wybudowano je na wysokości 2015 m n.p.m.


Znajdujemy się już w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich, która jest typowym kotłem polodowcowym. Jest ona jednocześnie górną częścią Doliny Małej Zimnej Wody, gdyż to tutaj bierze swój początek potok drążący tę dolinę. W kotlinie Pięciu Stawów Spiskich znajdziemy wiele form rzeźby terenu, które mają swą genezę w efekcie działania lodowców. Jednymi z nich są tzw. mutony, czyli widoczne na tym zdjęciu obłe głazy. Zostały one wygładzone przez ruszający się lodowiec. W Dolinie Pięciu Stawów Spiskich znajdują się największe i najliczniejsze z tatrzańskich mutonów.


Próg ściany stawiarskiej, czyli Złotych Spadów.


Pośrednia Grań, "Chata Téryho" i widoczne przed nią mutony.


Widok na przełęcze Żółta Ławka i Czerwona Ławka. Na prawo od nich Mały Lodowy Szczyt (Široká veža).


Tu z kolei widać już wznoszący się na wysokość 2627 m n.p.m. Lodowy Szczyt a poniżej skuty lodem Wielki Staw Spiski.
Stawy z tej doliny są najwyżej położonymi stawami polodowcowymi w całych Tatrach.


Dalsza część Wielkiego Stawu Spiskiego.


Tu z kolei po lewej widać Pośredni Staw Spiski.


A tu najmniejszy w rodzinie, czyli Mały Staw Spiski. 
Ponadto w dolinie znajduje się jeszcze Zadni i Przedni Staw Spiski, jednak podczas mojej wizyty były one przykryte grubą warstwą śniegu.
Oprócz pięciu wymienionych stawów znajduje się tu również okresowy Barani Stawek, który często wysycha całkowicie.


Mały Staw Spiski znajduje się na samym progu Doliny Pięciu Stawów Spiskich i to za nim rozpoczyna się kaskada Złotej Siklawy.
Na zdjęciu widać wieczorne chmury kłębiące się tuż za progiem doliny.


Podczas opuszczania doliny zachodzące słońce zaczyna rzucać barwne refleksy na obłoki nad okolicznymi szczytami. 
Chwilę później żar zachodzącego słońca rozpala szczyt Łomnicy. Najpierw tylko trochę...


Po chwili jednak, cały szczyt tej drugiej pod względem wysokości góry w Tatrach jarzy się już intensywnym blaskiem. Góra przybiera niemal czerwoną barwę, co przywiodło mi na myśl skojarzenie z tolkienowskim Caradhrasem, którego nazwa tłumaczona jest właśnie jako Czerwony Róg.


Każdemu polecam odwiedzenie Doliny Małej Zimnej Wody a szczególnie wdrapanie się do jej górnej, fenomenalnej części, jaką jest Dolina Pięciu Stawów Spiskich. Dostęp do niej, poza jednym stromym podejściem, nie jest wybitnie trudny a docierając tutaj znajdziecie się w samym sercu Tatr Wysokich. Dolina otoczona jest bowiem przez jedne z najwyższych szczytów w tych wspaniałych górach.



Zobacz inne miejsca w Tatrach >>>.



Komentarze

"To ryzykowna sprawa wychodzić z domu za próg. Uważaj na nogi, bo nie wiadomo, dokąd Cię poniosą."
J.R.R. Tolkien