Grúň, Hromové, Chleb

Trasa na:   4 dni
Plan:         przejść wzdłuż całą słowacką Małą Fatrę Krywańską
Dojazd:      autem do Terchovej (zaparkuj tutaj)
Dystans:    ok. 50 km

Dzień:       drugi, ok. 14 km



Poprzedni dzień wędrówki: pierwszy

Mapka tego etapu trasy:
Plan trasy pochodzi z serwisu mapy.hiking.sk.

16 lipiec 2013

Po dżdżystej końcówce dnia poprzedniego poranek okazał się nad wyraz słoneczny.

Veľký Rozsutec niemal na przekór przejrzyście prezentował swe piękno, 
obiecując odwiedzającym piękne widoki ze swego szczytu.

Niemniej jednak nasze nogi kierowały się już w innym kierunku, zostawiając go z tyłu...

Najpierw przeszliśmy przez Grúň i malowniczą polanę pod nim.

Następnie należało się wdrapać na główny grzbiet pasma Małej Fatry.

Widoki z przełęczy Snilovské Sedlo, znajdującej się między Chlebem a Wielkim Krywaniem rekompensują wszelki dokonany wysiłek.




Widok ze sławojki przy Chacie pod Chlebem. 
Czyniąc to, czy owo, spoglądamy sobie na szczyt Chleba!

Chleb w pełni swojej krasy.

Szczyt ten przypomina mi trochę taki duuuży skalniak ogrodowy.


W drodze na Hromové.


W tle po lewej Veľký Choč.







Kwiecista hala nieco pod szczytem Sten.






Po krótkim odpoczynku pora wejść na kolejny szczyt.

Na Hromovym.

Aaah ten Veľký Rozsutec... 
Swoją drogą, góra ta jest widoczna niemal z każdego zakątka małofatrzańskiego pasma.



Tuż przed Chlebem






Widoki z Chleba





To był już ostatni szczyt, na który weszliśmy tego dnia.
Pora na powrót do schroniska.

Noc spędziliśmy w Chacie pod Chlebem. 
Jest to małe i sympatyczne schronisko z możliwością spania na poddaszu na materacach.
Niestety nie zachowało mi się zdjęcie schroniska. Zamieszczam zdjęcie znalezione w sieci.
(źródło powyższego zdjęcia: deadia.ngt.pl

Komentarze

  1. Piękna trasa. Ogólnie Mała Fatra jest przepiękna. Odwiedziłem te szczyty, o których piszesz i przyznam, że z chęcią tam wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam zamiar powrócić. Główne zamierzenie to wejść na Stoha, na którym jeszcze nie byłem. Ponadto chciałbym wejść też na Wielki Rozszutec przy dobrej pogodzie, gdyż do tej pory byłem na nim 2 razy ale za każdym razem w chmurze.

      Usuń

Prześlij komentarz

Nowe komentarze będą widoczne po zatwierdzeniu.

"To ryzykowna sprawa wychodzić z domu za próg. Uważaj na nogi, bo nie wiadomo, dokąd Cię poniosą."
J.R.R. Tolkien

Wspierają mnie:

CQB.PL Ledlenser sklepdlaturysty.pl Varms Knives
mountainking.pl frago.pl COMPASS Sygnatura